Samochód - auto moich marzeń
Kupiłem sobie samochód, auto moich marzeń. Prawdziwy amerykański piękny wóz, to auto śniło mi się już od dawna. Zawsze marzyłem by wsiąść do tej fury i mknąć gdzie tylko drogi prowadzą. Samochód ten nie jest może najnowszy, nie jest oszczędnym autem ale nie o to chodzi. Kiedy wsiadam do tego auta, kiedy je odpalam i najważniejsze gdy ruszam nim to wszystko dookoła mnie znika. Nie spieszę się tylko wolna jazda samochodem daje największą frajdę, mijam inne auta, widzę jak kierowcy innych aut się za mną oglądają. Nie ma piękniejszego samochodu, dla mnie to auto jest najlepsze, najbardziej oszczędne i nikt mi nie wmówi ze jego samochód jest lepszy. To nie ważne iż za mną się dymi, że jadę 20 na godzinę, nie istotne że wszystkie inne auta na mnie trąbią. Co z tego, że tamuję ruch, teraz jestem tylko ja i moje piękne auto. Gdy mknę ulicami nie tylko inni kierowcy się na mnie oglądają. Wszyscy dookoła mnie jakby zamierali gdy mknę swą furą obok. Przechodnie zasłaniają twarz, widocznie dym z mojego samochodu im przeszkadza ale ja się tym nie przejmuje. Trzymam mocno kierownice bo coś szarpie, pewnie przegub ale jadę dalej. Robie kolejne rundy po moim mieście jest piękna pogoda, samochód lśni w słońcu ale tylko w miejscach w których nie jest skorodowany nie przejmuje się, że nie ma wiele takich miejsc na karoserii mojego bolidu. Gdy jestem już na miejscu daję odpocząć silnikowi przecież nie mogę dopuścic do tego by moje piękne auto się zepsuło. Tak to mój maluch, samochód moich marzeń.
